Wyrażanie prośby – ćwiczenia. Umiejętność proszenia o różne rzeczy jest jedną z cech osoby asertywnej. Chodzi o to, by prosić śmiało, a jednocześnie bez wywierania presji i nacisku. Rodzice, szkoła i telewizja nie uczą nas tego, warto więc samemu poświęcić trochę czasu i energii, by taką umiejętność w sobie wykształcić. By osiągnąć w tym sukces, potrzebne są regularne, powtarzalne działania. Musimy po prostu ćwiczyć. I nie chodzi tylko o zapisanie się na szkolenie asertywności, ale o ćwiczenie w prawdziwych sytuacjach z codziennego życia. Jeśli więc chcesz osiągnąć w tym biegłość, potrzebujesz znaleźć pole treningowe, a następnie wyznaczyć sobie cele do zrealizowania – i ćwiczyć :-)
Poniżej znajdziesz kilka propozycji. Potraktuj je jako inspirację i pamiętaj, że te ćwiczenia będą działać, gdy będziesz powtarzać je regularnie przez pewien okres czasu.
Supermarket. Idź do supermarketu, albo innego dużego sklepu, gdzie ludzie przy kasie stoją z dużymi wózkami wypełnionymi produktami. Kup tylko jedną małą rzecz, na przykład jedną cytrynę, albo jogurt. Stań na końcu kolejki a następnie zapytaj osobę przed tobą, czy by cię przepuściła. Potem poproś osobę, która teraz jest przed tobą, a następnie kolejną i kolejną, aż w ten sposób dojdziesz do początku kolejki – do kasy.
Targowisko. Idź na zieleniak, albo do małego sklepu osiedlowego, gdzie będziesz kupował bezpośrednio od właściciela. Wybierz kilka produktów, a przy zapłacie poproś o drobną zniżkę. Jeśli to ćwiczenie sprawia Ci problemu, to możesz zacząć od tego, że w zieleniaku wybierzesz jakiś już lekko wybrakowany produkt (na przykład paprykę, która jest już widocznie podeschła) i poprosisz o zniżkę na ten konkretny produkt.